Kuba Wojtaszczyk - Portret trumienny
Czy nie zdarzyło się Wam, że kiedy wciągnęło Was życie studenckie w dużym mieście, powroty do domu stały się smutną koniecznością? Czy nie zaczęły razić Was małomiasteczkowe zachowania własnej rodziny, od której chcielibyście uciec jak najdalej, bo tak naprawdę... Jak to możliwe, że to są w ogóle Wasi krewni?! Jeśli nawet przez moment tak nie poczuliście, to i tak przeczytajcie książkę Kuby Wojtaszczyka pt. Portret trumienny. Zobaczycie, jak to jest.
![]() |
| Źródło: zbiory prywatne. |
Mieszka w Poznaniu, więc ma pięćset punktów do bycia odjazdowym. (Lokalny patriotyzm, a co).* Urodził się w '86, jest kulturoznawcą i absolwentem Gender Studies na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Publikował w bardzo dobrych czasopismach, m. in. "Lampie" oraz "Czasie kultury". W zeszłym roku zaś wydał książkę w młodym wydawnictwie, Simple Publishing. Droga wydawnicza raczej nie była prosta i pozbawiona wybojów, jak to zresztą zwykle bywa, trzeba było wyłożyć troszkę pieniędzy, ale wreszcie się udało.
Z ciekawostek młody pisarz lubi Woody'ego Allena i ma bardzo miłą twarz. Zresztą, sami zobaczcie.
