Nie lubię poezji, to nie jest moja działka, trochę się rozmijamy, wolę prozę - mówiłam jeszcze chwilę temu. Wreszcie opuściło mnie jednak za...
Jadę rozklekotanym pociągiem z Nowego Tomyśla do Poznania. Rozważam w myślach zmianę podejścia do mojego rodzinnego miasta. Może nie ma zby...
Jak to zwykle bywa, jeśli chodzi o Fabrykę dygresji, nie podam Wam złotego przepisu na to, jak zyskać popularność na blogu . Może zrobić t...