Zgłaszanie książki do wydawnictwa - ROBISZ TO ŹLE
Napisałeś już książkę, więc wydaje Ci się, że najtrudniejsze już za Tobą. Oczywiście nic bardziej mylnego, cytując Radka Kotarskiego, bo schody dopiero się zaczynają. Są w dodatku strome i łatwo z nich spaść. Sama na szczęście uniknęłam takiego obtłuczenia, a poza tym nauczyłam się po drodze mnóstwa rzeczy, więc postanowiłam się nimi z Wami podzielić, o co zresztą kilkoro z Was poprosiło w ankiecie, więc pozdrawiam Was serdecznie i dalej zachęcam do jej wypełniania: KLIK!
Zajmuję się pisaniem. Robię to z pasji. I robię to z poczucia obowiązku, bo uważam, że jakaś kosmiczna siła powołała mnie właśnie do tworzenia literatury. W marcu ukazała się moja debiutancka książka pt. Piromani. Kilka miesięcy wcześniej pochłaniało mnie rozsyłanie maszynopisu po wydawcach, pukanie do różnych drzwi, wreszcie prowadzenie kampanii crowdfundingowej... Ostatecznie prawie podpisałam umowę, która byłaby ogromnym ciosem dla mojej kieszeni. I przyszłej ewentualnej kariery. Na szczęście ma kto nade mną czuwać.
Od mniej więcej początku tego roku zajmuję się też kontaktem z autorami i marketingiem książki. Jestem tą osobą, która otrzymuje propozycje wydawnicze i zapoznaje się z nadesłanymi tekstami, czy to debiutantów, czy bardziej doświadczonych literatów. Jeżeli zostanę przekonana przez autora, że jego tekst warto wydać, walczę o to, czuwam nad twórcą i przeprowadzam go przez wszystkie etapy wydania książki, choć bezpośrednio osoba taka ma do czynienia z redaktorem prowadzącym i resztą zespołu, jednocześnie opracowując strategie promocyjne. Jeżeli nie, przypominam sobie, jak to było, kiedy w wieku nastu lat rozsyłałam swój zbiorek opowiadań do różnych domów wydawniczych. I jak się czułam, kiedy otrzymywałam odmowę, choć gorsza była niepewność, bo niektóre wydawnictwa w ogóle nie informują autora, co się dzieje z ich tekstem. Więc piszę wiadomość do autora i mam nadzieję, że poradzi sobie z prawdą o swoim tekście.
Co zrobić, żeby propozycja wydawnicza została przyjęta, a wydanie okazało się sukcesem?
